<title_newspaper="Trybuna Ludu"> 
<title_article=ladem listw do posa-barona Goetz-Okocimskiego> 
<author_1=g> 
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1952">
<month="10">
<date=1952-10-21>
<period=d> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
Koszmarne wspomnienia. To jeszcze nie tak dawno. Dobrze o tym wszystkim pamita Elbieta Karczmarczyk z Jasienia w pow. brzeskim. Trudno przychodzi te czasy wspomina. 
 Chodzilimy boso i nago. Wszystko zabieray procenty od dugu za kupione 2 morgi ziemi. Co podchowalimy cielaka czy winiaka  to trzeba byo sprzeda na dug, na procenty. Poeray nas procenty... a znikd pomocy. Pisalimy do barona, bo posem do sejmu by, ale nam nawet nie odpowiedzia. Najwicej to mnie serce bolao, jak patrzyam na dzieciaki, bose, oberwane i do gby nie ma co da.
Dzieci...  A co teraz dzieci robi?
Karczmarczykowa zbiera myli, chce wyliczy po kolei. Zaczyna od Jzefa. Przed wojn nie mg skoczy   szkoy, dopiero teraz po wyzwoleniu... Skoczy i kursy techniczne. Pracuje jako technik w Fabryce Konserw w Midzychodzie. Drugi syn, Mieczysaw, jest na stanowisku technika budowlanego w Zabrzu, crka Anna pracuje w fabryce wkienniczej w Pieszycach, a Maria dostaa si do brygady rolnej SP. 
Karczmarczykowa pokazuje listy od Marii. Pisze ona: Jedzenie mamy tutaj dosy dobre, mona sobie podje do syta. W niedziele wolne, chodzimy do wietlicy, czytam duo ksiek. A ksiki Maria lubi  dodaje Karczmarczykowa.  Jak tylko miaa woln chwil to zawsze z ksik siedziaa przy piecu.
 A co robi pozostae dzieci  bo Karczmarczykowie maj ich omioro.
Stanisaw wrci z wojska i z powrotem idzie do pracy do Elektrowni Krakowskiej. Pozostaa trjka jeszcze si uczy: Tadeusz w szkole zawodowej w Brzesku, Franek i Ada w szkole podstawowej.
 M mj, chocia ju ma 58 lat te znalaz prac w Nowej Hucie.
O nim wanie Karczmarczykowa niegdy pisaa do barona Goetz-Okocimskiego : Bagam dla tych biednych dzieci o prac dla ojca.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1>
</title_article> 
</title_newspaper>






